Pani Olgo, dziękujemy! Tak chyba powinnam zacząć? Moja córka od 9 lat choruje na zespół nerczycowy. Przyjmowanie od tylu lat leków jakimi są sterydy wiąże się z ogromnymi wahaniami wagi. Przez wiele lat dawaliśmy sobie z tym radę sami, jednak w ciągu dwóch ostatnich lat Maja miała 4 nawroty choroby, co doprowadziło do czterokrotnego podwyższenia dawek sterydów do maksymalnych dawek, czego efektem był wzrost wagi do prawie 51kg przy wzroście 138cm i wieku prawie 11 lat.. Właśnie wtedy usłyszałam od ...
Natalia, mama Mai
"Moim celem było odzyskać witalność"
"Po każdym posiłki towarzyszyły mi wzdęcia a teraz tego nie mam. Czuje się dobrze, lepiej, mogę się schylić, nie mam zadyszki, nie jestem ospała, jelita dużo lepiej pracują."
czytaj więcejMam za sobą zbędne kilogramy i nie tylko...

Moja historia z dietetyką rozpoczęła się kilkanaście lat temu ale na większą skalę w 2008 roku po urodzeniu pierwszego dziecka. Związane to było ze znacznym przybraniem na masie. Przytyłam 33kg i ważyłam 88 kg przy wzroście 168 cm. Tyle miesięcy ile tyłam tyle potem chudłam. W sposób stopniowy i racjonalny gubiłam zbędne kilogramy. Po 9 miesiącach wróciłam do wagi 58kg. W trakcie zrzucania zbędnych kilogramów, wdrażałam się dodatkowo w dietę dla alergików ponieważ okazało się że mój syn ma alergię na białko mleka krowiego. Druga ciąża była już dla mnie bardziej łaskawa jeśli chodzi o kilogramy. Pojawiły się jednak problemy z poziomem cukru będące następstwem jeszcze pierwszej ciąży. Na własnym przykładzie poznałam jak właściwie ułożona i skomponowana dieta może zregenerować organizm i jak właściwie dobrane składniki pokarmowe mogą pozytywnie wpłynąć na stan zdrowia i wygląd. Dziś ważę 59kg i trzymam się zasad prawidłowego żywienia. Dzięki własnemu doświadczeniu wiem jak motywować a dzięki swojej wiedzy wiem jak pomóc uśmiechać się na swój widok.

